Dane kontaktowe

UL. OSTROWSKA 48/3
62-800 KALISZ
TEL. 667-906-019

piątek, 7 stycznia 2011

Żelowe, cover i french:]

We wszystkich trzech przypadkach miałam do czynienia z bardzo krótką płytką paznokcia, przedłużyłam je żelem cover, "Baby Blush" firmy SPN, jest to jeden z moich ulubionych produktów, ma cudowny różowy kolor oraz doskonale kryje nawet ekstremalnie krótką i obgryzioną płytkę paznokcia.


1 komentarz:

  1. Robię paznokcie tylko sobie, bo w mojej mieścinie żadna z dwóch kosmetyczek nie radzi sobie ze zleconymi przeze mnie zadniami (tj. coverem ;)) Muszę się wieć wziąć za to sama! Zwykłe żelki french wychodzą mi już znakomicie- teraz chcę spróbować z coverem spn,ale cover blush. Proszę Cie tylko o mała podpowiedź: w jakiej kolejności nakładałaś żelki? Ja myślałam żeby cienko położyć clear, potem z ocovera zrobić pazur do linii uśmiechu i dokleić do niego białą końcówkę białym żelem, a na to dać clear budujący> czy może z coverem robi się inaczej? jak to robiłaś w powyższych orzypadkach? PZDR Magda :)

    OdpowiedzUsuń